13:46:00

Różowo mi | Przegląd i rezencja róży do policzków Mariza

Róże do policzków mają swoich zwolenników jak i przeciwników. Jednak nie można oprzeć się wrażeniu, że są idealnym elementem wykańczającym makijaż. W swoim zbiorze mam wiele egzemplarzy, dziś postanowiłam przyjrzeć się produktom marki Mariza. W przypadku róży, zasada im droższe tym lepsze się nie sprawdza. Róże do policzków Mariza kosztują zaledwie 13,90. Dostaniecie je TUTAJ.



Kilka słów od producenta:
Kolekcja matowych i rozświetlających róży do policzków o jedwabistej konsystencji, perfekcyjnej aplikacji i całodziennej trwałości. Doskonale podkreślają kości policzkowe, zapewniając twarzy promienny wygląd.



Moja opinia:
Konsystencja - dość sucha, o dużej pigmentacji, róż w kamieniu
Trwałość - produkty te są bardzo trwałe, przez cały dzień widoczne na policzkach
Opakowanie - róż mieści się w okrągłym plastikowym słoiczku, z zewnątrz widzimy kolor różu.
Aplikacja - przyjemna, róż ma mocną pigmentację, więc należy delikatnie z nim pracować
Cena - bardzo niska, 13,90 za opakowanie
Zapach - dla mnie niewyczuwalny, minimalnie pachnie w opakowaniu jednak nie czuć tego przy aplikacji produktu
Wybór - w sumie sześć kolorów, mamy do wyboru trzy odcienie matowe oraz trzy rozświetlające.

Przegląd kolorów:
Wszystkie odcienie połączyłam w trzy pary, w każdej z nich jest jeden matowy, jeden rozświetlający róż. Można powiedzieć, że każdy matowy odcień ma swój rozświetlający odpowiednik.

1. Odcienie brzoskwini - bardzo delikatne i subtelne. Słoneczna brzoskwinia pięknie odbija promienie słoneczne. Dojrzała brzoskwinia zaś daje delikatny rumieniec, który wygląda bardzo nienachalnie.



2. W tej dwójce mamy piękne róże, to moi dwaj faworyci. Malinowy - ma delikatny satynowy blask i pięknie rozświetla skórę. Pastelowy róż to bardzo uniwersalny odcień, będzie pasował wielu osobą.



3. Ta dwójka najbardziej odbiega od siebie kolorystycznie. Bardzo intensywne odcienie, które są zdecydowanie bardziej widoczne na policzkach. Fuksja to ciekawy chłodny odcień z drobinkami. Chłodna malwa to matowy odcień, który fajnie podbija opaleniznę.



Wszystkie produkty Mariza dostaniecie na ich stronie www.mariza.com.pl
Koniecznie dajcie znać, który odcień przypadł Wam najbardziej do gustu.

8 komentarzy:

  1. U mnie zdecydowanie rządziłyby te brzoskwinie, reszta dla mnie za ciemna :) Ale nie zmienia to faktu, że cieszę się, że o nich napisałaś. Nie znałam tej firmy, a podoba mi się, do tego cena jest fajna, więc na pewno wypróbuję :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ich kolorówki, pielęgnacji zresztą też. Róży już od jakiegoś czasu nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Malinowy róż jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne kolorki :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/08/poprawa-pamieci-podczas-czytania-twoja.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne te róże :) Szczególnie brzoskwiniowe mi wpadły w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te brzoskwiniowe są przepiękne ;) Właśnie czegoś takiego aktualnie szukam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne te róże, a firmy nie znam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci bardzo że poświęciłaś/eś swój czas na zajrzenie na mojego bloga:)
Będzie mi bardzo miło gdy zostawisz komentarz oraz zaobserwujesz :)

Copyright © 2016 R E D Nails Academy , Blogger